copiątkowa relacja tygodnia.
się działo ;)
pn
informatyczny dzień. budowa komputera. skróty literowe. 4 z aktywności. czemu kurde 4?! jako jedyny wiedziałem, w którym roku powstał pierwszy komputer i przez kogo został stworzony! koleś faworyzuje laski z dużymi paskami i kolesi z dziecięcymi twarzami! foch!
na wykładzie – Ci co się spóźnili – OUT. nie można nawet minuty opuścić. bo przeszkadzasz! a co.
iPoda nano 3G zakupienie i odebranie. huuuuraaaaayyyyy. nadgryzione jabłuszko rządzi.
wt
prawo wykład – pierwsza nieobecność.
filozosia – wtf?! cotygodniowa katorga! babka jest bardziej popieprzona niż się wydawało tydzień temu. za kogo ona się ma?! huh?! kazała nam przeczytać ponad 50 stron drobnego druczku Tatarkiewicza na temat starożytnej filozofii i porobić notatki, bo tylko nimi będziemy mogli się wspomóc podczas odpowiedzi.
przeczytałem 20 stron, reszty znalazłem opracowanie w internecie i ładnie przepisałem. tak z jakieś 15 stron notatek wyszło.
dobra, siedzimy i czekamy jak na ścięcie, aż zacznie… na pierwszy ogień poszła jakaś Magda (z Dragon Team’u – jak to z kolegą ujęliśmy ^^. tak tak, domyślcie się skąd ta nazwa). biedne dziewcze nie miało notatek i padło ofiarą pani doktor. kolejne dziewczyny – zaczęły odpowiadać, czytać itp… wszystko ładnie pięknie, aż tu: “- nie ma czegoś takiego jak: matematyka, socjologia czy zarządzanie! niech to sobie Pani wbije do głowy! jest: matemaaaaaaaaatyka, socjolooooooogia, zarządzaaaaaanie. akcent na trzecią sylabę! nie chodziła Pani do szkoły?!” – oberwało się koleżance. Inna natomiast nie pamiętała kiedy była rewolucja francuska – za co również została zbesztana.
pózniej ‘wspaniała’ dr zaczęła się rozwodzić na temat armii i tego, że żołnierze powinni nie mieć uczuć, rozumu itp, bo takimi się najłatwiej rządzi. powinni zabijać jak najwięcej, jak najczęściej itp. i znowu gadka o manipulacji. omg ;]
pod koniec zabrzmiała: ” – drodzy państwo, nie może być tak, że się nie przygotowujecie na moje zajęcia. jestem wami rozczarowana” … co?! kobieto, czy Ciebie pogięło?! wszyscy mieliśmy notatki! każdy przeczytał ten materiał (w mniejszym lub większym stopniu!) – jeśli tylko pozwoliłaby nam się zgłaszać i mówić – to by zobaczyła. ech!
prawo – uff udało się! koleś przepisze mi ocenę. ufffffffffff. zwolniony przynajmniej z prawa do końca semestru.
ping pong! – miło, sympatycznie, kameralnie (6 osób), gdyby nie sami PRO – wymiatacze ;( ani razu z żadnym nie wygrałem. wtf?! dlaczego tak podkręcają te piłki! to wcale nie jest fajne :D
śr
włoski! :D całkiem fajny język – opinia z drugich zajęć! :D umieeem liczyć do 1000 :D za jakieś 2 tygodnie będziemy zdolni do budowania samodzielnie prostych zdaaaaań. mwahaha. czad. w przyszłości chciałbym umieć jeszcze hiszpański i francuski.. tiaaa…
podstawy zarządzania – lajcik. plusik za ‘aktywność’ ;D nie ma to jak wtyki u dziewczyn prowadzących zajęcia, niahahaha
czw
wolneeeee :D parzyste czwartki mam wolne, bo sekcja tenisa stołowego zwalnia z wfu! o tak!
pt
a dzisiaj to sobie zrobiłem wolne od 6 godzin matematyki. są priorytety.. i to na pewno nie matma ;]
będę musiał iść do lekarza po zwolnienie lekarskie… no co?! przeca jestem chory od tygodnia, to przynajmniej to wykorzystam ;)
aaa mam dużo zadanego na MSP… może ktoś pomożeeee? bo mam tylko dzień na zrobienie tego :[
~love is in the air~ :D:D:D
zakochałem się! a co! kiedyś trzeba! mimo, że pogoda i warunki nie sprzyjają takiemu nastrojowi – ja mam to gdzieś ;)
tralalalalaaaaa




no to pędem do auta. omg!?! gdzie to fakane auto?! nienawidze zaparkować na wielkim parkingu i później szukać auta :[ dlatego przeważnie wybieram charakterystyczne miejsca.. ale nie dziś. wrr

